Dzień Walki z Faszyzmem.
22 czerwca, w Chorwacji obchodzony jest Dzień Walki z Faszyzmem. To święto państwowe w Chorwacji. Kryje w sobie niesamowicie ciekawą historię, ale także pewne dyskusje historyczne, które czynią je jedną z najbardziej fascynujących dat we współczesnej historii Bałkanów. W Chorwacji w społeczeństwie jest tez to święto dyskusyjne.
Kluczowe ciekawostki i historyczne dotyczące tego dnia:
Kontekst europejski i dyskusja historyczna („Pierwsi w Europie?”): Oficjalna chorwacka historiografia podaje, że wraz z utworzeniem Pierwszego Sysackiego Oddziału Partyzanckiego w lesie Brezovica koło Sisaka powstała pierwsza zorganizowana antyfaszystowska jednostka wojskowa w okupowanej Europie. Niemniej jednak historycy często podkreślają, że pierwsze oddziały partyzanckie formowały się znacznie wcześniej w Polsce (oddział majora „Hubala” pod koniec 1939 roku). Oddział z Sisaka dzierży natomiast inne ważne pierwszeństwo – był pierwszą zorganizowaną komunistyczną jednostką partyzancką, która ruszyła do walki po zerwaniu paktu Ribbentrop-Mołotow.
Idealne wyczucie czasu („Operacja Barbarossa”):
Oddział został założony dokładnie w dniu, w którym nazistowskie Niemcy zaatakowały Związek Radziecki. Gdy tylko wczesnym rankiem dotarła wiadomość o ataku, sisańscy komuniści pod przywództwem Vlade Janića Cape i Marijana Cvetkovića zrozumieli, że wybiła godzina. Tego samego dnia opuścili miasto i przeszli do podziemia, do pobliskiego lasu Brezovica.
Oddział robotniczy, a tie zawodowe wojsko:
Wbrew tradycjom wojskowym, trzonu tego oddziału nie stanowili wyszkoleni żołnierze, lecz lokalni robotnicy – głównie pracownicy sisańskiej rafinerii nafty i huty żelaza oraz miejscowi studenci. Łącznie pierwszego dnia oddział liczył zaledwie 77 bojowników (w zdecydowanej większości Chorwatów), bardzo słabo uzbrojonych, ale niezwykle zdeterminowanych.
Błyskawiczne dywersje: Mimo małej liczebności natychmiast ruszyli do akcji. Odizolowani w lesie, przeprowadzali dywersje na linii kolejowej Sisak–Zagrzeb, minowali infrastrukturę i odcinali linie telefoniczne, poważnie zakłócając komunikację sił Osi.
Zwrot polityczny z 1991 roku: Święto to zostało wprowadzone do kalendarza współczesnej, niepodległej Chorwacji w 1991 roku pod przywództwem prezydenta Franjo Tuđmana. Zastąpiło ono dotychczasowy „Dzień Powstania Narodu Chorwacji” (który obchodzono 27 lipca na pamiątkę powstania w Srbu). Ta zmiana pozwoliła podkreślić chorwacki i antyfaszystowski wkład we wczesną fazę wojny, odchodząc od wyłącznie jugosłowiańskiej narracji.
Akcent polski:
Polacy w Chorwacji uczestniczyli w ruchu partyzanckim na terenie Jugosławii, w tym również w Chorwacji . Można by się pokusić o stwierdzenie, że korwacja która podpisała pakt przyjaśni z faszystami była jedynie marionetką w ich rękach. Niektórzy nadają mu określenie faszystowski Niepodległe Państwo Chorwackie – NDH podczas II wojny światowej).
W partyzantce komunistycznej Josipa Broza Tito (NOVJ):
W jednostkach byli to uchodźcy z 1939 roku, robotnicy przymusowi zwożeni przez Niemców, uciekinierzy z obozów oraz dezerterzy z Wehrmachtu (głównie Ślązacy i Pomorzanie siłą wcieleni do armii III Rzeszy). Dołączało do wielonarodowościowych oddziałów Tity. W Dalmacji uczestniczyli w strukturach dalmatyńskich brygad NOVJ (Wojska Ludowo-Wyzwoleńczego Jugosławii). Brali udział w ciężkich bitwach z faszystami i ustaszami. Musimy mieć na uwadze iż w Chorwacji były wojska faszystowskie i ustaszy oraz partyzanci. Polacy chcąc walczyć z faszystami mieli jeden wybór należeć do komunistycznych oddziałów Tity lub tworzyć polską konspiracje w kooperacji z partyzanckimi oddziałami Chorwacji. Dogodna też sytuacją polskiej konspiracji był fakt, że mieliśmi swoje nieruchomości i ziemie na terenie wyspy Solta (Polskie Osiedle DPA)
Misje specjalne i wywiad: